Stres a wypadanie włosów

Materiały Dodaj komentarz

Stres jest nierozerwalnie związany z naszym życiem i sam w sobie nie  jest szkodliwy, to co może nam zaszkodzić to nieumiejętność radzenia sobie ze stresem. Stres to inaczej przeciążenie. Stres jest naturalnym składnikiem życia. To stan wzmożonego napięcia wewnętrznego,  zaś sytuacja która go  wywołała nosi nazwę stressora.

Czym  właściwie jest stres. Kanadyjski fizjolog  Hans Selye określił stres jako organiczne, metaboliczne, fizjologiczne i neuropsychiczne zaburzenia wywołane przez czynniki agresywne. Wynika z sytuacji przeciążenia ­ (przeciążenie to właściwe wytłumaczenie słowa stres). Sam stres definiował jako ” niespecyficzną reakcją organizmu na wszelkie stawiane mu wymagania”.   Wiele zawodów już po 5 latach obejmuje efekt wypalenia zawodowego, emocjonalnego. Jawi się jako wynik trudnego a nawet niemożliwego do zażegnania konfliktu wewnętrznego. Rozwija się w miarę powstawania coraz większego rozdźwięku miedzy trudnością a możliwością zaradzenia. Niepostrzeżenie powstaje przepaść i sytuacja wymyka się spod kontroli. Płynąca stąd bezsilność sprawia, że stres (dysstres) staje się nie do zniesienia ­ trudniejszy w każdym razie do zniesienia niż trudność, która go wywołała (stresor).

Źródłem stresu jest wszystko co człowiek sobie stworzył i na co nie ma bezpośredniego wpływu np. klimat, zanieczyszczenie środowiska, hałas,  pośpiech,  przeludnienie, natłok informacyjny, aspiracje zawodowe, hierarchia społeczna, konflikty międzyludzkie,  niestabilność finansowa, praw, przepisów, mobbing, potrzeby emocjonalne, wartości kulturowe, tradycja, wychowanie,  samopoznanie,  samorealizacja,   wiara,  sumienie.

Stres jest konsekwencją adaptacji do zmiennych warunków środowiska cywilizacyjnego, społecznego, kulturowego. Kontakt interpersonalny a więc drugi człowiek jest dla nas potężnym źródłem stresu. Nawet my sami dla siebie jesteśmy takim źródłem.  Osobnicy o zaniżonej samoocenie, ludzie przewrażliwieni unikają nowych sytuacji, zamykają się w sobie, są sensytywni, nadwrażliwi. Inną odporność mają osobnicy o bogatych zasobach takich jak  czyste ekologiczne środowisko, przyjaciele, osoby na które możemy liczyć, orientacja w życiu, opanowanie sztuki życia, umiejętności realistycznego spojrzenia na życie, posiadanie zrównoważonej, nie zablokowanej metody komunikacji ze światem. Stres jest wynikiem faktu, że człowiek  stał się ofiarą indoktrynacji. Nadal jeszcze rodzice z dobrego serca przekazują dziecku, konieczności pokory, podporządkowania  się,  nie wychodzenia przed szereg , przekazywane z pokolenia na pokolenie idee cierpienia. Obecnie pojawiają się tendencje afirmacyjne, radości, szczęścia, które rewidują dotychczasowe poglądy.

Mobbing jako współczesne źródło stresu

Mobbing to  przemoc psychiczna. Mamy  z nią do czynienia tam gdzie   ludzie przebywają ze sobą w grupie przez dłuższy czas.

Trwający dłużej  powoduje zaburzenia zdrowotne i prowadzi do różnych chorób. Narzędzia jakimi posługuje się mober (sprawca mobbingu) to szykany, zwodzenie, podstęp, intryga, kłamstwa, plotki, oszczerstwa, a nawet zachowania sadystyczne. Przyczyn mobbingu doszukuje się między innymi w charakterze osoby zarządzającej. W tym przypadku jest to osoba o wyolbrzymionym poczuciu własnej wartości przeceniająca swoje umiejętności i wiedzę. Przekonana o własnych zdolnościach, nie przyjmuje krytyki ze strony innych . Wszelkie uwagi ignoruje, lub reaguje na nie z wściekłością lub złością. Osoba, która odważyła się mieć odmienne zdanie traktowana jest jak największy wróg.

U osób będących w głębokim stresie występuje szereg sygnałów ze strony różnych narządów , które wskazują jednoznacznie na  stan przeciążania. Są nimi: ból i  napięcie brzucha i pleców, sztywność karku,  napięta twarz, zgarbienie  agresywność, zamknięcie, niepokój, nerwowość, tiki,  nieuzasadnione ruchy,  brak pewności siebie, agresywność, jąkanie , zacinanie, tachykardia , podwyższone ciśnienie, zimne dłonie i stopy,  uczucie gorąca i zimna , przyspieszone tętno, nieregularny, płytki, przyspieszony oddech,  nadmierna potliwość, suchość w ustach, biegunka, nacisk na pęcherz, obstrukcja.

Na  szczególną uwagę zasługuje problem , który jest bardzo destrukcyjny, szczególnie u kobiet a mianowicie wypadanie włosów. Jest szereg przyczyn wypadania włosów   pośrednio związanych ze stresem . Są nimi choroby tarczycy, grzybice, łojotokowe zapalenia skóry, okres poporodowy, związany ze zmianami hormonalnymi, choroby nowotworowe, przewlekłe infekcje bakteryjne przebiegające   z wysoką gorączką. Obserwuje się wypadanie włosów u osób przyjmujących  niektóre leki przeciwnadciśnieniowe, obniżające poziom cholesterolu, antybiotyki. Bardzo istotny jest niedobór żelaza spotykany szczególnie u kobiet odchudzających się , stosujących dietę bezmięsną.

Spotykające nas sytuacje traumatyczne mogą spowodować całkowitą utratę owłosienia głowy. Nieznany jest dokładnie patomechanizm tego zjawiska. Jakkolwiek zwraca się szczególną uwagę na otaczającą nas wielość rozmaitych urządzeń elektronicznych  takich jak wszędobylskie telefony komórkowe, laptopy, nawigacje satelitarne,  kuchenki mikrofalowe, powodujące zakłócenie naszej równowagi bioelektrycznej a co za tym idzie obniżenie naszą odporności na sytuacje stresowe.

Być może , dochodzi  u tych osób do patologicznej  transformacji    genu odpowiedzialnego za reagowanie na stres  wypadaniem włosów. Badania wykazały, że przewlekłe sytuacje stresowe  mogą nasilać  wydzielanie hormonów takich jak prolaktyna,  która w dużym stężeniu występuje  u matek karmiących a  której nadmiar powoduje wypadanie włosów.Mamy tu do czynienia z efektem błędnego koła stresowego w którym lęk poporodowy, depresja wywołują u tych kobiet wzrost prolaktyny a co za tym idzie wypadanie włosów, które z kolei nasilają lęk i pogłębiają  objawy depresji.

Z podobnym mechanizmem błędnego koła stresowego mamy do czynienia w zespole obsesyjno-kompulsywnym   jakim jest trichotilomania. Schorzenie polegające na  kompulsywnym wyrywaniu  sobie włosów, dotyczy  w szczególności dzieci i kobiet.  Uporczywe wyrywanie włosów następuje w stanach przeciążenia stresowego, lęku, w stanach depresyjnych . Wywołuje ono  poczucie winy, wstydu, lek i pogłębienie objawów depresji  a co za tym idzie dalsze wyrywanie włosów.

Leczenie schorzenia jakim jest wypadanie włosów nie jest proste. Wymaga holistycznego podejścia lekarzy różnych specjalności  od endokrynologów, internistów , dermatologów, trychologów( lekarzy zajmujących się chorobami włosów), ginekologów a także psychiatrów.

W ostatnim czasie z wielką nadzieją przyjmuje się doniesienia o udanych interwencjach chirurgów- transplantologów, dokonujących śmiałych operacji przeszczepiania włosów. Jedna z metod polega na wycinaniu  specjalną wiertarką  mikrootworów  w skórze głowy objętej łysieniem, po czym implantuje się maleńkie przeszczepy zawierające kilka korzeni włosowych.

Podjęcie decyzji o przeszczepie powinno być jednak poprzedzone szerokim wachlarzem badań diagnostycznych umożliwiających poznanie przyczyny łysienia. Konieczna jest również konsultacja psychiatryczna pozwalająca na wyeliminowanie stresowego podłoża wypadania włosów.

Jeśli interesują Cię tematy: wypadanie włosów u kobiet, przeszczep włosów to znalazłem dla Ciebie bardzo dobre źródło informacji na ten temat na stronie www.klinikakolasinski.pl

komentarzy 28 do “Stres a wypadanie włosów”

  1. Aleksandra Says:

    Czytając ten artykuł nasunęłą mi się historia mojej babci, która od pół roku mieszka ze mną i z moją rodziną, ponieważ jest po 3 udarach i nie może już sama funkcjonować. Babcia wydawałoby się jest spokojną staruszką. Ale…pewnego popołudnia usłyszałam płacz babci dochodzący z pokoju obok, pobiegłam tam szybko i wychylając głowę z zaściany (dyskretnie), usłyszałam słowa ” Boże zabierz mnie tej nocy do siebie”, wypowiadając te słowa rwała sobie z głowy włosy…ale dlaczego? Nie wiem, szczerze mówiąc, pytając babci na drugi dzień dlaczego taka sytuacja sie wydarzyła, zarzuciła mi że jestem kłamczuchą i że Ona nic takiego nie mówiła a tymbardziej nie rwała sobie z głowy włosów! No więc jeśli chodzi o te wypadanie włosów, można by powiedzieć, że przyczyną tego może być sam Bóg, który nie chce przyjąć do swego królestwa mojej babci (przynajmniej jeszcze nie teraz). Po czym jak babcia czesząc się stwierdzi że łysieje, nie będzie brała pod uwagę tego ze to z jej własnej winy, ale już wtedy nie będę starała wytłumaczyć babci, dlaczego…Po co ma mi znów zarzucać że jestem kłamczuchą;) a nie daj Bóg użyć jeszcze gorszego słowa…

  2. Paulina ZPIII Says:

    Bardzo zainteresował mnie ten artykuł, ponieważ w dzisiejszych czasach tematyka stresu jest bardzo popularna ze względu na to, że dotyka każdego z nas. Czytając powyższy artykuł zdałam sobie sprawę jak dużo występuje czynników wywołujących stres. Do dzisiaj nie byłam świadoma tego, że nawet najbardziej błahe sprawy mogą być źródłem stresu. Czytając rozważania na temat mobbingu doszłam do wniosku, że cały czas jestem poddawana temu zjawisku przez mojego chłopaka
    Doszłam również do wniosku, iż zawsze gdy pojawiał się w moim życiu stres, np. związany z egzaminem, objawiał on się typowo dla powszechnych chorób, np. grypa. Zdarzało mi się myśleć w tych sytuacjach, iż jest to początek choroby, lecz nigdy nie myślałam że może to być związane z moimi przeżyciami dotyczącymi czekającej mnie sytuacji stresującej.
    Druga część artykułu, odnosząca się do wypadania włosów, zainteresowała mnie najbardziej. Nie zdawałam sobie sprawy, iż urządzenia z którymi mamy do czynienia na co dzień (mikrofalówka, telefon komórkowy) mogą obniżać naszą odporność do tego stopnia, że powoduje to wypadanie naszych włosów.
    Uważam, że każdy z nas powinien zapoznać się z tym artykułem, ponieważ są w nim zawarte informacje, których prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się podczas zwyczajnych zajęć akademickich bądź też z innych źródeł informacji.

  3. Agnieszka Says:

    Artykuł jest bardzo interesujący, gdyż tak naprawdę stres towarzyszy każdemu z nas codziennie. Może byc on pozytywny lub negatywny, ale jest i tego nic nie zmieni. W pośpiechu jakim teraz żyjemy trudno jest czasem skoncentrowac się na sobie i zastanowic się czy, aby za bardzo nie jesteśmy podatni na stres. Jak wynika z artykułu stres szkodzi wszystkim, a już na pewno żądna z kobiet nie chciałaby wyłysiec przed 30stką…Moim zdaniem stresu nie da się całkowicie wyeliminowac z naszego życia, ale za to można starac sie wyrabiac pewnośc siebie,aby choc trochę zapanowac nad stresem. Na pewno będziemy zdrowsi im mniej stresu będzie w naszym życiu.

  4. Ania Says:

    Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł, zdałam sobie sprawę jak wiele jeszcze nie wiedziałam na temat stresu, jak wiele jest czynników wywołujących stres… Takie artykuły są niezwykle potrzebne aby zdać sobie sprawę z niszczącego wpływu stresu na naszą kondycję psychiczną oraz nauczyć się jak nad nim panować.Każdy z nas miewa złe chwile w życiu, taki stan związany jest ze zbyt dużą dawką stresu przepełniającą życie większości ludzi. Aby walczyć ze stresem należy zrozumieć czym on jest bo przecież stres stanowi nieodłączny element naszego życia! Nie sposób uniknąć czynników, bądź sytuacji stresujących. Łatwo dostrzec, że z każdym rokiem nasze życie staje się coraz intensywniejsze, a tempo wzrasta. Za postęp cywilizacyjny i oderwanie od środowiska naturalnego płacimy coraz wyższą cenę. Tą ceną jest między innymi nasze zdrowie. Każdego dnia podlegamy różnym naciskom, wymaganiom i ograniczeniom. Sytuacje stresowe zaliczane są do grupy czynników najbardziej niebezpiecznych dla zdrowia psychicznego człowieka. Jeśli będzie pojawiało się coraz więcej informacji na ten temat ludzie będą starać się walczyć ze stresem, będą znali sposoby, techniki relaksacyjne i może ta walka okaże się kluczem do sukcesu w życiu, taką cegiełką w budowaniu tego lepszego świata!

  5. Jola Says:

    Stres jest nieodłącznym towarzyszem naszego życia.Wszyscy to wiemy.Nie da się go wyeliminować z naszego życia .Ten pozytywny nadaje naszemu życiu sens i mobilizuje do działania.Ten negatywny wywołuje objawy chorobowe ,ktore mogą dotyczyć prawie każdego narządu.Wszystko co nas otacza ,może być powodem stresu.Artykuł uswiadomił mi jak dużo jest czynników,które na nas oddziaływują .Pozytywne jest to,że coraz więcej osób jest świadomych,że to sres powoduje u nich różne choroby i wiedzą już gdzie szukać pomocy.Najważniejsze, to znaleść sobie zajęcie w życiu dające nam satysfakcję,lub technikę relaksacyjną,która uwolni nas od ciągłego napięcia zwłaszcza tego,ktore występuje w pracy.Otaczajmy się też życzliwymi ludźmi, to naprawdę pomaga.

  6. STUDENTKA Says:

    Artykuł jest bardzo interesujący, ponieważ tematyka ta jest dla mnie osobiście bardzo ciekawa, i sama chętnie sięgam po podobne publikacje. Owszem stres sam w sobie nie jest szkodliwy, tylko nie umiejętne radzenie sobie z nim. Tylko tak naprawdę umiejętność przezwyciężania stresu w dzisiejszych czasach jest „sztuką”. Na każdym kroku napotykamy na swojej drodze stresory, czy to w pracy czy na uczelni. Może po części jest też tak, że sami stwarzamy sobie takie sytuacje, m.in. poprze pędzący tryb życia. Kulminacją stają się wszelakie problemy ze zdrowiem, zaczynają występować choroby układu krążenia, pojawia się właśnie wyraźny objaw jakim jest wypadanie włosów…

  7. Ewelinka Says:

    Poruszony w tym artykule temat jest ciekawy. Oczywistą rzeczą jest to, że stres czy pozytywny czy negatywny jest nieodłącznym elementem naszego życia. I bardzo trafne jest stwierdzenie, że to nie sam stres jest problemem ale sztuka radzenia sobie ze stresem. Z pewnością, aby radzić sobie skutecznie ze stresem należy czuć wewnętrzny spokój, a wszystkie stresory nie będą dla nas tak dotkliwe.

  8. Marta Says:

    Artykuł jest bardzo ciekawy i pouczający.

  9. Jacek Says:

    W młodym wieku trochę włosów mi wypadło tylko ciężko stwierdzić czy jest to kwestia stresu, genetyki czy też jest to problemem dermatologicznym. Artykuł ciekawy natomiast nie rozwiał moich wątpliwości.

  10. Łukasz Says:

    Problem niejako mnie nie dotyczy ponieważ nie dotknęło mnie jeszcze łysienie i nie zanosi się na to, jednak mam nadzieję, iż publikacje tego rodzaju pomogą innym, którzy nie mają tyle szczęścia co ja.

  11. AGATA ZP III Says:

    STRES A WYPADANIE WŁOSÓW…TEN TEMAT BARDZO MNIE ZAINTERESOWAŁ.PO PRZECZYTANIU GO ZDAŁAM SOBIE SPRAWĘ ŻE SAMI DOPROWADZAMY DO SYTUACJI STRESOGENNYCH .CZASY W KTÓRYCH TERAZ ŻYJEMY POWODUJĄ ŻE NIE POTRAFIMY RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM A DECYDUJĄCYM CZYNNIKIEM SPRAWCZYM JEST ZBYT WIELE OBOWIĄZKÓW , ZADAŃ DO ZROBIENIA W CORAZ KRÓTSZYM CZASIE. NIE POTRAFIMY SIĘ ZRELAKSOWAĆ, OCZYŚCIĆ SWOJEGO UMYSŁU Z NEGATYWNYCH EMOCJI….NIE ZDAJEMY SOBIE SPRAWY Z NEGATYWNYCH SKUTKÓW JAKIE MOGĄ POWSTAĆ PODCZAS DŁUGOTRWAEGO DZIAŁANIA NEGATYWNEGO STRESU NA NASZ ORGANIZM.

  12. Dominika Says:

    Powyższy artykuł zainteresowałam mnie szczególnie, gdyż tak naprawdę problem ten może dotknąć każdego. Stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Może mobilizować, ale także działać destrukcyjnie (eustres, dystres). Niektórzy radzą sobie z nim lepiej, inni gorzej, dlatego może wywołać on szereg dolegliwości w organizmie człowieka, a nawet i poważnych chorób. Do tej pory myślałam, że wiem dużo na temat stresu. Jednak ten artykuł uświadomił mi, że stres jest to temat ,,rzeka”. Mimo, że wiemy wiele na jego temat, to tak naprawdę nie można przewidzieć jak będzie on działać na poszczególne jednostki. O wypadaniu włosów na wskutek stresu dość często ostatnio słyszę, może dlatego, że problem ten dotyczy mnie bezpośrednio. Jednakże, nie przypuszczałam, że ,,Spotykające nas sytuacje traumatyczne mogą spowodować całkowitą utratę owłosienia głowy”. Podobnie zaskoczyła mnie informacja o urządzeniach elektrycznych, które także wpływają na wypadanie włosów. Uważam, że jest to dość przerażające, gdyż w dzisiejszych czasach, urządzenia takie jak telefony komórkowe, czy laptopy są niestety, podobnie jak stres, nieodłącznym elementem ludzkiego funkcjonowania.

  13. Karolina_Ł Says:

    Artykuł jest bardzo ciekawy a temat aktualny. Nie ma na świecie osoby, której stres by nie dotyczył, każdy jest na niego narażony. Obecne czasy powodują że stres dotyka nas coraz częściej. Stres wywołuje natłok obowiązków, egzaminy, obawa o przyszłość, brak miejsc pracy. U każdego co innego może być przyczyna stresu, jest to indywidualna kwestia u każdego człowieka. Mimo tego że życie w XXI wieku jest bardzo stresujące to są teraz znane i bardzo popularne zajęcia na których można nauczyć się jak sobie z nim poradzić

  14. Darka Says:

    Bardzo interesujący artykuł, zwłaszcza dla kobiet. Tak jak większość z nich, tak i ja często sięgam po artykuły o podobnej tematyce, tak więc zdawałam sobie sprawę z tego, że permanentny stres jest związany z utratą włosów oraz że wpływ na kondycję jak i ilość naszych włosów może mieć prolaktyna. Nie wiedziałam jednak o tym, że podczas częstego przebywania w otoczeniu urządzeń elektronicznych, które niestety są stałym elementem towarzyszącym nam w dzisiejszych czasach (zwłaszcza komputery) może dojść do patologicznych transformacji genu, który jest odpowiedzialny za wypadanie włosów wskutek stresu.
    Tak więc, w dobie postępu technologicznego umiejętność radzenia sobie ze stresem może niestety nie wystarczyć, co jednak nie znaczy, że nie jest ona ważna.

  15. Emilia2ZP Says:

    „ Stres a wypadanie włosów”. Temat został przedstawiony w sposób ciekawy i pouczający. Stres towarzyszy nam każdego dnia, nie jesteśmy w stanie przed nim uciec, ponieważ jest częścią naszego życia. Jak zostało to przedstawione w artykule, stres towarzyszy na wszędzie, ale wydaje mi się, że szczególnym miejscem narażającym człowieka na wysoki poziom stresu jest miejsce pracy. Szczególnie problem ten widoczny jest u osób, które piastują wysokie stanowiska i są obciążone dużą odpowiedzialnością. Należy pamiętać, że brak pracy jest także dużym obciążeniem psychicznym. W związku z tym, przedstawienie syndromu burnout szczególnie zwróciło moją uwagę. Oczywiście problem wypadania włosów i powiązanie go ze stresem wzbudziło we mnie nie mniejsze zainteresowanie. Podzieliłam się tą informacją z kilkoma osobami i część z nich nie przypuszczała nawet, że taka zależność może występować. Problem wypadania włosów, jak to zostało przedstawione w artykule w sposób bardzo dotkliwy przeżywają kobiety. W artykule zawarto wiele cennych informacji, które niewątpliwie mogą pomóc osobą zainteresowanym tym problemem.. Stres jest podłożem występowania wielu chorób. Artykuł ten uświadomił mi, że korelacja między stresem a naszym zdrowiem jest bardzo ścisła. Cenna jest także zawarta w artykule informacja na temat źródła, z którego można pozyskać szersze informacje.

  16. Elemelek Says:

    Cieszę się, że tego typu publikacje coraz częściej pojawiają się w internecie, zamiast blogów o dziwnych tematykach. Coraz więcej osób może dużo dowiedzieć się choćby o stresie, o przyczynach i także o sposobach radzenia sobie z nim. Jednak w naszych czasach naprawdę ciężko jest radzić sobie ze stresem, gdyż możemy napotkać stresorów nawet na spacerze w niedzielne popołudnie. Zaciekawił mnie kawałek o prolaktynie, której większe ilości są wydzielane podczas długotrwałego stresu, a jej nadmiar powoduje wypadanie włosów. Z tego co mi wiadomo na szczęście ten proces jest odwracalny. Co tu więcej pisać, udany artykuł. Jedynie pozostaje nam więcej się uśmiechać i znaleźć odpowiedni sposób dla każdej z nas na odstresowanie się bądź nie denerwować się w nadmiarze sytuacjami lub rzeczami na które nie mamy wpływu. Pozdrawiam

  17. KArolinaka Says:

    Bardzo fajny i pouczajacy artykuł

  18. asiasable Says:

    Ciekawy artykuł.Stres dotyka na co dzień każdego z nas,jednych bardziej a drugich mniej.Ważnym jest nauczyć się sobie z nim radzić , przede wszystkim poprzez mniejsze wymaganie od siebie samego,bo niestety czasem stawiamy sobie poprzeczkę zbyt wysoko,dlatego trzeba dostosowywać się do własnych możliwości,pozbyć się negatywnych emocji i myśleć o swoim zdrowiu,podchodzic do pewnych spraw z dystansem.Są różne przyczyny wypadania włosów,warto więc przyjrzeć sobie.Zamiast pędzić , zatrzymać się na chwilę, wziąć głęboki oddech i zrelaksować się.

  19. KarolinaZP2 Says:

    Artykul bardzo na czasie,na kazdym kroku mamy do czynienia z sytuacjami stresujacymi. Jest to nieuniknione,chociaz mozemy uczyc sie walczyc ze stresem,dlatego tez waznym aspektem jest metoda radzenia sobie z tym zjawiskiem.

  20. kropka ZPII Says:

    Uważam, iż wypadanie włosów może być wynikiem nerwowego drapania się po głowie, co ma zazwyczaj podłoże psychiczne.
    Myślę też, że wiele zależy od hormonów, w szczególności od prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Wszystkie dostępne na rynku farmaceutycznym tabletki zapobiegające wypadaniu włosów są nieskuteczne.

  21. Iwona N Says:

    Bardzo zaintrygował mnie powyższy artykuł. Jest on bardzo trafny, biorąc pod uwagę jak wiele osób zmaga się w dzisiejszych czasach z problemami, które wiążą się z wypadaniem włosów. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy co jest tego przyczyną. Szukamy wspaniałych środków, które reklamują w telewizji zamiast poszukać i rozwiązać problem w nas samych. O tym, że stres wpływa na nasze zdrowie destrukcyjnie wie pewnie każdy, ale to jak bardzo wpływa na stan naszych włosów dowiedziałam się po przeczytaniu artykułu. Na pewno otworzył mi oczy na to, aby nie szukać pomocy w nic nie wartych odżywkach czy innych kosmetykach tylko kontrolować swój stan zdrowia poprzez wizyty u specjalistów.

  22. Bartosz J. Says:

    Skupiając się na mobbingu, faktycznie jest bo tak stresogenne, że może prowadzić do zaburzeń psychicznych u osoby, która stała się ofiarą. Sam doskonale znam przykład osoby, której kariera zawodowa nie przebiegała zbyt „kolorowo” mimo niesamowitej zdolności i doświadczenia w wykonywanym zawodzie. Był osobą od której wymagane było wiele ponad jego zakres obowiązków, często zadania wychodziły poza jegu umiejętności i wyuczony zawód, co prowadziło do błędów i zaniedbań a tym samym do ciągłych konfliktów z szefem. Na szczęsci teraz znalazł nową pracę, w której spełnia się zawodowo i wraca do normalnego życia, śpiąc spokojnie i nie bojąc się każdego następnego dnia i telefonu od szefa. Niestety wielu ludzi boji się o tym mówić, żeby nie zostać bez pracy, a zarządzającym uchodzi to „na sucho”. Pozdrawiam.

  23. Monika Says:

    witam.
    historia moja własna, pewnego dnia postanowiłam pójść do fryzjerki gdy już usiadłam po myciu na fotelik, fryzjerka pyta sie mnie czy wiem że mam na głowie placek bez włosów!! ja w szoku – CO !!!???? gdy mi pokazała aż zamarłam, mam ładne w ramiona włosy dość duzo ich jest a tu nagle wielkości 5 zł miejsce gdzie nie ma nic. mówi mi fryzjerka że moze to być łysienie plackowate (które jest dość przykrą chorobą którą nie łatwo sie leczy- gdzie leczy to za dużo powiedziane bo nie zna sie przyczyn powstaawania jej) ale dalej drugą jej sugestją było czy miałam jakis stres ja na to że jak każdy raz lepiej raz gorzej dopiero później jak już wszystkich wystraszyłam przypomnieli mi ze przed długim weekendem mająwym miałam LEKKI stres przy czym moja kochana głowa najprawdopodobniej odreagowała to wypadnieciem włosów i co ciekawe wyeliminowaniem tego ze świadomości 🙂 ale na wszelki wypadek umówiona jestem z dermatologiem. i że to jest od stresu

  24. Anguis Says:

    Stosowałam Płyn Łopian, baaardzo pomógł, chyba dalej sprzedają na naturala.pl

  25. ja Says:

    Przeczytałam artykuł, który pomógł”zdiagnozować” problem, który trapi mnie od wiosny. Uważałam, że ta piękna pora roku sprawiła wypadanie włosów, otóż prawda jest odmienna. Cierpię najprawdopodobniej na przedłużający się stres, którego powodem jest traumatyczna sytuacja w jakiej znajduję się od prawie roku. Wyniki badań nie wskazują na problemy zdrowotne, poza uaktywnieniem się zapalenia płatów tarczycy, co jeszcze ”dodaje dziegciu” do całego problemu. Mam nadzieję uporać się z tą przykrą przypadłością. Pozdrawiam wszystkich czytelników i życzę zdrowia.

  26. femma Says:

    Kilkumiesięczny stres spowodował, że prawie połowa włosów mi wypadła. Załamałam się, bo żadne odżywki, szampony i olejki, któe wcierałam we włosy nic nie dawały. Pomógł mi dopiero przepisany przez dermatologa biotebal, który zawiera biotynę skutecznie hamującą wypadanie włosów i pobudzającą ich porost.

  27. Marek Says:

    …. zaczęło się od tego, ze mam raka przewodu pokarmowego. Zdiagnozowano rak jelita grubego. Skierowanie do szpitala onkologicznego, operacja, usunięcie 22 cm jelita, chemioterapia i jej skutki czasem dalekosiężne. Był okres, że współlokatorom w sali szpitalnej włosy wypadały garściami.
    Mnie wówczas nie.
    Dopiero po zakończeniu chemioterapii.
    W domu zaczęły wypadać. Wszystkie nie wypadły, lecz się znacznie przerzedziły. Zauważyłem, że jest to związane ze stresem, który często wtedy pojawiał się w moim życiu. Związany z różnymi, często błahymi sytuacjami. Jakoś się z tym uporałem. Kwestia odpowiedniej autopsychoterapii i autosugestii. W tej chwili jest dobrze. Nie wiem na jak długo, ale jestem dobrej myśli.

  28. Małgorzata S Says:

    Ja w wyniku zdrady której doświadczyłam i towarzyszącym przy tym stresowi straciłam bardzo dużo włosków i nie wiem co robić aby dalej nie wypadały 🙁

Dodaj komentarz